Skarby Wielkiego
Postu wzywają nas.
Z czego zrezygnujemy?
Co zdecydujemy przyjąć?
Możemy spędzić te tygodnie, rozważając postać
Wielkiego Piątku.
Możemy patrzeć na brutalne cierpienie, które On
wytrzymał.
Możemy odkryć, że wolimy obserwować Go z
bezpiecznej odległości, jako widzowie, którzy oglądają Jego Mękę, obawiając się
zbliżyć za bardzo, nawet gdy On upada.
I wtedy możemy otrzymać sposobność, by rozważać
słowa św. Teresy od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza:
"Jak niewielu jest tych, którzy akceptują
porażkę i słabość, niewielu zadowala się widokiem siebie na ziemi i tym, by być
tam znalezionym przez innych."
Możemy też zbliżyć się jak najbliżej Jego Matki,
by pocieszyć ją naszą obecnością, modlitwą i miłością, gdy idzie z Nim każdy
krok, będąc w Jego spojrzeniu w każdej chwili.
I wtedy możemy odkryć, że zostaliśmy uwolnieni od
strachu przed bliskością takiego cierpienia, aby zamiast tego rozważać
nieskończone wylanie hojnej Miłości, która zaprowadziła Go tam, w ten horror,
dla nas.
I w końcu możemy odkryć w sobie rosnące
pragnienie, by stanąć, iść, być jak najbliżej tej majestatycznej Postaci
Wcielonej Miłości, która idzie za nas na śmierć.
"Nie powinienem uważać za wartościową żadnej
duchowości, która kroczy w słodyczy i łatwości, a ucieka przed naśladowaniem
Chrystusa." (św. Jan
od Krzyża, Wstęga Gór Karmelu )
I W JEGO UKRYTYM PIĘKNIE ZACZYNAMY ODNAJDYWAĆ
NASZE WIELKOPOSTNE SKARBY.
No comments:
Post a Comment
Thank you and may our tender God continue to bless you with His great Love.
ARK MINISTRIES - www.annaprae.com