POLLent26

 

Skarby Wielkiego Postu wzywają nas.

Z czego zrezygnujemy?

Co zdecydujemy przyjąć?

Możemy spędzić te tygodnie, rozważając postać Wielkiego Piątku.

Możemy patrzeć na brutalne cierpienie, które On wytrzymał.

Możemy odkryć, że wolimy obserwować Go z bezpiecznej odległości, jako widzowie, którzy oglądają Jego Mękę, obawiając się zbliżyć za bardzo, nawet gdy On upada.

I wtedy możemy otrzymać sposobność, by rozważać słowa św. Teresy od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza:

"Jak niewielu jest tych, którzy akceptują porażkę i słabość, niewielu zadowala się widokiem siebie na ziemi i tym, by być tam znalezionym przez innych."

Możemy też zbliżyć się jak najbliżej Jego Matki, by pocieszyć ją naszą obecnością, modlitwą i miłością, gdy idzie z Nim każdy krok, będąc w Jego spojrzeniu w każdej chwili.

I wtedy możemy odkryć, że zostaliśmy uwolnieni od strachu przed bliskością takiego cierpienia, aby zamiast tego rozważać nieskończone wylanie hojnej Miłości, która zaprowadziła Go tam, w ten horror, dla nas.

I w końcu możemy odkryć w sobie rosnące pragnienie, by stanąć, iść, być jak najbliżej tej majestatycznej Postaci Wcielonej Miłości, która idzie za nas na śmierć.

"Nie powinienem uważać za wartościową żadnej duchowości, która kroczy w słodyczy i łatwości, a ucieka przed naśladowaniem Chrystusa." (św. Jan od Krzyża, Wstęga Gór Karmelu )

I W JEGO UKRYTYM PIĘKNIE ZACZYNAMY ODNAJDYWAĆ NASZE WIELKOPOSTNE SKARBY.

No comments:

Post a Comment

Thank you and may our tender God continue to bless you with His great Love.
ARK MINISTRIES - www.annaprae.com